INSTYTUCJA SOLIDARNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI INWESTORA I WYKONAWCY ZA ZAPŁATĘ WYNAGRODZENIA ZA ROBOTY...

W ostatniej dekadzie mogliśmy zaobserwować zdecydowany rozwój działalności związanej z robotami budowlanymi. W przeważającej mierze dotyczyły one inwestycji sektora publicznego, głównie infrastrukturalnych. Akcesja Polski do Unii Europejskiej spowodowała, że branża budowlana przeżywała rozkwit. Wraz ze wzrostem inwestycji, na rynku budowlanym zaczęło pojawiać się coraz więcej firm budowlanych, a co za tym idzie konkurencja wzrosła. Poszczególni podwykonawcy podbijając atrakcyjność swoich ofert w konsekwencji prowadzili do sytuacji, gdzie budowano po cenach dumpingowych. Problemem był również fakt, iż wykonawcy inwestycji często nie posiadali wystarczającego kapitału, który zapewniłby stabilność i pewność opłacania podwykonawców. Ich słaba kondycja finansowa skutkowała upowszechnieniem się nagannej praktyki unikania wypłacania wynagrodzenia dla najmniejszych firm budowlanych, zaangażowanych w daną budowę. De facto, wymuszało to na małych przedsiębiorcach podejmowanie współpracy z wykonawcami, którzy nie posiadali wiarygodnego zabezpieczenia finansowego. Najbardziej narażeni na brak zapłaty wynagrodzenia za dokonane roboty budowlane byli najmniejsi podwykonawcy. Jednym z najważniejszych uchybień było zawieranie umów, które nie miały swojego potwierdzenia na piśmie. Brak formy pisemnej umowy o roboty budowlane znacząco zmniejszał szanse niewielkich przedsiębiorców budowlanych na otrzymanie wynagrodzenia od wykonawcy.
Powyższe negatywne zjawiska gospodarcze skłoniły ustawodawcę do wprowadzenia art. 6471 na mocy nowelizacji Kodeksu Cywilnego z 14 lutego 2003 roku. Ratio legis owego przepisu skupia się na zapobieganiu szkodliwym praktykom, jak wspomniany brak rozliczenia z podwykonawcami z tytułu wykonanych przez nich umów o roboty budowlane lub opóźnienia w wypłacie wynagrodzenia. Ponadto, istotny problem pojawiał się w przypadku, gdy wykonawca ogłosił upadłość. Wtedy podwykonawcy nie mieli realnych szans na odzyskanie zapłaty za wykonaną umowę. Dlatego też w § 5 art. 6471 wprowadzono solidarną odpowiedzialność inwestora oraz wykonawcy dotyczącą roszczeń podwykonawców o wypłatę wynagrodzenia z tytułu umów o roboty budowlane. W pozostałej części przepis ten skupia się na przesłankach, które muszą być spełnione, aby podwykonawca mógł skorzystać z owego udogodnienia.

UMOWA O ROBOTY BUDOWLANE

Jak stanowi art. 647 KC przez umowę o roboty budowlane rozumie się zobowiązanie wykonawcy do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, a w szczególności do przekazania terenu budowy
i dostarczenia projektu, odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia.

Swego czasu w doktrynie panował spór czy jest to podtyp umowy o dzieło. Niemniej, aktualne orzecznictwo wskazuje jednoznacznie, że umowę o roboty budowlane należy traktować jako samodzielny typ umowy nazwanej. Zgodnie z tezą Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lipca 2015 r. - „O ile stosownie do treści art. 627 k.c. przedmiotem umowy o dzieło umowy jest jego wykonanie, to w regulacji odnoszącej się do umowy o roboty budowlane zawartej w art. 647 k.c. nie chodzi o samo tylko wykonanie obiektu, lecz także o sposób jego wykonania - zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej”. Podkreśla ona bardziej profesjonalny charakter wykonania umowy w oparciu o wiedzę techniczną i przygotowany projekt. Natomiast Sąd Najwyższy pokusił się o swojego rodzaju uszczegółowienie definicji umowy o roboty budowlane w tezie ujawnionej w wyroku z dnia 18 maja 2007 r. - „Umowa o roboty budowlane, w odróżnieniu od umowy o dzieło, dotyczy przedsięwzięcia większych rozmiarów, o zindywidualizowanych właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, któremu w zasadzie towarzyszy projektowanie i zinstytucjonalizowany nadzór”.
Stronami owej umowy są inwestor oraz wykonawca. Jednakże w inwestycjach budowlanych, zwłaszcza tych o większym rozmachu, na niższych szczeblach pojawiają się zatrudniani przez wykonawcę pomniejsi przedsiębiorcy. Podwykonawcy zawierają z wykonawcą lub nadrzędnym podwykonawcą umowę o roboty budowlane. Tworzy się tym samym wielopodmiotowy stosunek prawny w ramach jednej umowy o roboty budowlane. Stosunek ten został w art. 6471 nazwany podwykonawstwem. W ramach niego wykonawca zawiera umowę o roboty budowlane
z podwykonawcą lub podwykonawcy zawiązują kolejne umowy z innymi podwykonawcami. Istotne jest, że umowa pomiędzy inwestorem, a wykonawcą generalnym, powinna zawierać zakres robót wykonywanych osobiście przez wykonawcę oraz tych dokonywanych za pomocą podwykonawców. Zakres ich obowiązków jest określony w poszczególnych umowach niemniej zawiera on zobowiązania do oddania przewidzianego w umowie obiektu wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. Po stronie inwestora pojawia się obowiązek przygotowania robót budowlanych, w skład którego wchodzi m.in. przekazanie terenu budowy i dostarczenie projektu. Drugą kwestią zaś jest odebranie obiektu oraz wypłata umówionego wynagrodzenia.

ISTOTA SOLIDARNOŚCI

Punktem wyjścia dla owej regulacji jest również pojęcie solidarności. Odpowiedzialność solidarna bierna, jak stanowi art. 366 KC polega na tym, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna. Zgodnie
z tym, podwykonawca będzie mógł dochodzić zapłaty wynagrodzenia, po spełnieniu odpowiednich przesłanek, zarówno od wykonawcy, z którym podpisywał umowę, jak również od inwestora. Zaspokojenie roszczenia przez jednego z dłużników zwalnia pozostałych dłużników solidarnych. Może mieć miejsce sytuacja, gdy inwestor w praktyce będzie musiał zapłacić dwukrotnie, jeśli wykonawca ogłosi upadłość i nie dysponuje środkami na spłatę zobowiązania. Pojawia się tu kwestia braku regulacji odnoszącej się do ewentualnego roszczenia regresowego ze strony inwestora. Warto też zauważyć, iż aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela, w tym przypadku podwykonawcy, wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani.

W kolejnym artykule przedstawione zostaną szczegółowe przesłanki, jakie muszą zostać spełnione, aby można było mówić o solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy przy braku zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy z tytułu wykonanej umowy o roboty budowlane.

1 komentarz
  • test #$%^

    19 kwietnia 2016

SKOMENTUJ

Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.